Tadeusz Borowski
***
Wci±¿ jeste¶ przy mnie. Wszelki d¼wiêk
i ruch tak zwyk³y, jak schylenie
czo³a ku rêkom, trzepot powiek
i cichy u¶miech zamy¶lenia --
to jeste¶ ty. Milczenie ust,
puls serca i pieszczota d³oni
nie chwyc± ciebie, ani s³owo,
które w przemo¿ny ro¶nie rytm
i jakby fal± i ciemno¶ci±
ogarnia mnie... Wiêc smutek, gorycz,
têsknota -- czy¿ naprawdê jestem
strun±, na której ból mijania
w d¼wiêk siê przewija? Tylko jedna
ty, kiedy schylasz siê nade mn±
uwa¿nie patrz±c w moje oczy,
uciszasz dr¿enie i mój ból,
i chocia¿ ciebie nie ogarnê
s³owem i gestem, jest mi dobrze
i mówiê ci po prostu: jeste¶...